Stacje paliw – schyłek czy rozkwit ?…..

Stacje paliw – schyłek czy rozkwit ?…..

Tytuł artykułu jest dość sugestywny. Już w poprzednim artykule „Przyszłość EV” zahaczyłem trochę o ten temat, warto go trochę rozwinąć.
Każdy duży koncern naftowy na świecie np. BP, Lukoil, Total, Exxon Mobil, Shell, wliczając nasze krajowe (Orlen oraz Lotos) będą musiały zmierzyć się z problem (z ich punktu widzenia) aut elektrycznych. Ale nie tylko oni ale także firmy posiadające sieci stacji paliw takich jak(w samej Polsce): Neste(teraz Shell), Lukoil, Sieci sklepowe (Auchan, Tesco, Makro, itd), Circle K (dawniej Statoil), Huzar, Moya itp. W dużej mierze właścicielami poszczególnych punktów są prywatni przedsiębiorcy, którzy korzystają z typowej franczyzy lub podobnego systemu. Myślę, że to właśnie oni będą mieli największy problem z dostosowaniem się do nowych trendów.

Ciekawostka! Sprzedaż największych koncernów paliwowych świata:

1. Sinopec (Chiny): 455,1 mld $
2. CNPC (Chiny): 428,6 mld $
3. SHELL (UK/Holandia): 421,1 mld $
4. Exxon Mobile (USA): 394,1 mld $
5. Saudi Aramco (Arabia Saudyjska): 378 mld $

Polska

1. Orlen : 6,9 mld $
2. Lotos: 5,9 mld $

 

Od jakiegoś czasu zastanawiam się jak tak duże koncerny, których każdego roczna sprzedaż sięga setek miliardów dolarów, poradzą sobie ze zmianą rodzaju energii jaką są napędzane auta – ładują prąd – nie tankują.


Pozwolę sobie na pewnego rodzaju obliczenia i założenia.
Zakładając, że obecnie po świecie jeździ 1,5 mln EV(wg. raportu Global EV Outlook 2017 z czerwca 2017 – a zapewne jest już na chwilę obecną więcej) oraz, że przeciętne auto spalinowe rocznie przejedzie średnio 20 tyś km przy średnim spalaniu 6l/100 km (to jest 1200 litrów paliwa na rok dla jednego auta).

Wynika z tego że te 1,5 mln aut w czasie roku mogłoby spalić:
1.200litrów x 1.500.000 aut = 1.800.000.000 litrów ( 1 miliard 800 milionów litrów paliwa)

w zł. (uśredniłem cenę oleju napędowego i benzyny do poziomu 4,7zł za litr.)

1,8 mld l. x 4,7zł/l. = 8,46 mld zł (a to będzie 2,389 mld USD)


I tak jestem przekonany, że to zaniżone obliczenia bo to założenia tylko dotyczące aut osobowych, nie mniej co nam to mówi ? Otóż w tej chwili jest to drobny procent dla wszystkich koncernów paliwowych, ale wg. raportu „Global EV Outlook 2017 ” w 2020 r. może być już zarejestrowanych od 9 do 20 mln EV, a pięć lat później od 40 do 70 mln. A to daje roczne straty w sprzedaży paliw na poziomie:

2020r. – ok. 14,39 – 31,8 mld $
2025r. – ok. 63,73 – 111,5 mld $

 

Zakładam, że w tak dużych firmach pracują ludzie, którzy są znacznie lepsi w excelu ode mnie i też widzą ten trend. To już zaczyna być zjawisko, które poważnie wpłynie na branże wydobywające ropę. Pytanie tylko jak wpłynie? W jakim kierunku firmy te pójdą? Czy obniżą cenę paliwa tak, żeby była bardziej zachęcająca do zakupu aut spalinowych? Czy może wręcz przeciwnie – podwyższą ceny paliw, aby obniżając produkcję, zarabiać te same pieniądze (lub nie mniejsze)?
Czynnikiem, który należy brać również pod uwagę jest to, że większość z tych koncernów w znacznym procencie należy do Państw, w których się znajdują. Tutaj pojawia się pytanie nie o „zarobki prezesów czy akcjonariuszy” ale o wpływy do skarbu państw tych krajów. Wszyscy wiemy, że gospodarki wielu krajów oparte są na tzw. „petrodolarach” (np Rosja, Chiny). Czego możemy spodziewać się po niektórych „nieprzewidywalnych” państwach? Ale o tym może w innym artykule 😉. Czas powrócić do tematu.

Stacje paliw będą musiały przejść głęboką metamorfozę aby dostosować się do nowego trendu. Jak mogliście przeczytać w artykule – „80 nowych stacji ładowania od Shell m.in. w Polsce” (RST) – Shell już podjął działania w tym kierunku. Czyżby naturalnym kierunkiem działania firm posiadających stacje paliw było wyposażanie w nie ładowarki? Chyba tak, ale zarobek z tego będzie niewielki, bo prąd przecież trzeba od kogoś kupić. Czy zatem firmy pójdą również w stronę produkcji prądu elektrycznego? Tylko na bazie czego – paliw kopalnych czy odnawialnych źródeł energii(solary, wiatraki)? Można by sądzić, że skoro mają dostęp do tych paliw to pójdą w stronę dalszego ich wydobywania i przetwarzania w elektryczność. Może przemyślą sprawę i okaże się, że inwestycje w odnawialne źródła energii będą tańszym rozwiązaniem aby utrzymać się na rynku. Kto wie, może „atom” wróci na tapetę (elektrownie jądrowe). No i sami widzicie znów odbiegłem od tematu artykułu – „Stacje paliwowe…..” Ach te dygresje – dobrze że chociaż w temacie a nie off topic 😉

W poprzednim artykule „Przyszłość EV” sugerowałem, że stacje staną się swego rodzaju MOP’ami (Miejsce Obsługi Podróżnych) na których będzie można odpocząć w czasie podróży, naładować nasze EV, zjeść coś, uzupełnić płyny w aucie. Wiadomo, że tak już jest teraz, nie mniej, w przyszłości stacje te będą czerpać zyski głównie z tych poza paliwowych usług – a może już tak jest? W sumie nie wiemy jaki % stanowią w typowym CPN’ie przychody ze sprzedaży paliw a jaki ze sprzedaży reszty produktów czy usług.

„skrót. CPN – 😉 w dawnych czasach – Centrala Produktów Naftowych – w czasach, gdy na stację jechało się zatankować tylko paliwo 😉”

Staje zapewne rozwiną szereg usług, które będą chciały przyciągnąć do siebie kierowców. Pomijając niską cenę za kWh (bo przecież w domach też będziemy mogli ładować auta), stacje będą musiały zaproponować kierowcom coś co słoni ich do przyjazdu. Może to być np. mechanik 24h (serwis, zmiana opon), tańsze produkty spożywcze, bawialnie, place zabaw dla dzieci lub inne usługi. Nowoczesna stacja powinna mieć też możliwość obsługi aut autonomicznych takich jak:

(Kto pamięta KITT’a będzie wiedział o co chodzi 😉  )

Powinniśmy móc też płacić poprzez telefon nie wychodząc z auta. Dobrym rozwiązaniem byłaby szybka analiza naszego auta, szczególnie jego technicznych parametrów – czyli taka – Szybka Stacja Diagnostyczna. Stacja przyszłości musiałby też mieć możliwość zasilania różnego rodzaju pojazdów – ładowanych przez wtyczkę (przewodowo), bezprzewodowo, typowe ON i PB95, może wodór. A może pojawi się też usługa dojazdu na wskazane miejsce i podładowania auta aby mogło dojechać do najbliższego punktu ładownia? Co powiecie na swego rodzaju Konsjerża – który zajmie się nami od A do Z? Pomysły można mnożyć, ale które wejdą w życie?

 

Bardzo ciekawą koncepcję stacji przyszłości zaprezentowała warszawska pracownia KAMJZ Architects.

„Nowoczesna ekostacja – tak można określić inwestycję firmy Shell. Projekt został skrupulatnie przemyślany pod kątem rozwiązań energooszczędnych. W myjni będzie wykorzystywana woda deszczowa, a energia kinetyczna samochodów posłuży, m.in. do oświetlenia obiektu, zasilania dystrybutorów czy pomp paliwowych. Pozyskiwanie energii ma odbywać się za pomocą specjalnych powłok rozłożonych na podjazdach i podłogach. Dzięki nim będzie pobierana energia wytwarzana przez przejeżdżające samochody oraz z drgań występujących w pomieszczeniach użytkowych.
Wychodząc w przyszłość Shell pomyślał o stworzeniu stacji, która będzie w stanie obsługiwać również samochody elektryczne. W miarę potrzeb, konstrukcja nowego obiektu będzie przygotowana na szybką wymianę części infrastruktury paliwowej na elektryczną. Pierwsza stacja ma pojawić się już w 2017 roku w Warszawie, a potem w nieco zmodyfikowanej formie w innych europejskich krajach. Stołeczny budynek ma mieć trzy piętra. Na jednym znajdą się zwykłe dystrybutory paliwowe, a wyżej zostaną one zawieszone na suficie. Na wyższych piętrach ma powstać restauracja, a na ostatniej kondygnacji znajdzie się minipark czyli strefa relaksu, w której będzie można odpocząć podczas ładowania elektrycznego auta. Około 800 m² mają zająć sklepy i restauracje. To bardzo dużo w porównaniu z tradycyjnymi stacjami (ok. 130 m²). Koszt inwestycji Shell to kilka milionów dolarów, będzie ona kosztowała około dwukrotnie więcej niż budowa tradycyjnej stacji benzynowej.”


Kończąc ten artykuł dochodzę do wniosku, że stacja ładowania(paliwowa) przyszłości będzie musiała się bardzo postarać aby przyciągnąć klientów. Czy fakt ładowania w domu i coraz pojemniejszych ogniw, zepchnie stacje tylko na autostrady i drogi szybkiego ruchu? Czy może staną się ona ośrodkami społecznymi, które zaoferują coś więcej niż podstawowe usługi motoryzacyjne? Jestem zdania, że fachowcy z firma posiadających stacje benzynowe już pracują nad strategiami rozwoju, i że na pewno nas zaskoczą.

Zapraszam do śledzenia naszego cyklu: „Quo vadis EV”. Poprzednie artykuły:

1. Quo vadis EV?
2. EV dzisiaj
3. Przyszłość EV

comment3 komentarze
  1. 2017-12-18 14:16:39 Tomasz

    Witam, do autora napisz do mnie.

  2. 2017-12-03 22:08:37 Tommy

    Oczywiście dane dotyczą obrotu (sprzedaż), nie mniej jeżeli zamiast obrotu podałbym zysk w obu przypadkach, myślę że sama idea nie zmieniłaby się bardzo ;-)

  3. 2017-12-03 21:08:13 Seba

    Oblicznia dotycza obrotu a nie zysku. Połowę ceny paliwa to podatki więc koncerny jeszcze tak mocno w najblizszych latach tego nie odczują.

mode_editNapisz komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

menu
menu